Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.


26.08.2021

Firma Fortinet rozszerzyła...

Firma Fortinet rozszerzyła ofertę o usługę FortiTrust, która dołączyła do innych usług...
26.08.2021

Aplikacje biznesowe

Ready_™ AppStore
26.08.2021

Automatyzacja chmur...

Integracja z Red Hat Ansible
26.08.2021

Backup kodu źródłowego

GitProtect.io dostępny na Github
26.08.2021

Wsparcie pracy hybrydowej

Zdalny SD WAN
26.08.2021

Nowy monitor Philips 498P9Z

Nowy monitor Philips 498P9Z to model wyposażony w 49-calowy, zakrzywiony panel VA o...
26.08.2021

Wytrzymały punkt dostępowy

D-Link DIS-2650AP
26.08.2021

Ekonomiczne dyski

SSD bez DRAM
26.08.2021

Petabajty pojemności

Serwery QNAP

Migracja MŚP na Linuksa

Data publikacji: 14-07-2021 Autor: Maciej Olanicki
rys. 1. cykl życia systemów...

Niepewna przyszłość Windowsa 10, który powszechnie uchodził za ostatnią wersję systemu operacyjnego Microsoftu, może skłaniać do poszukiwań alternatywy. Tych nie brakuje – o ile przez lata w próbach migracji na systemy linuksowe przeszkodą był relatywnie wysoki próg wejścia, o tyle dziś trudno traktować ten argument poważnie.

 

Migracja całości firmowej infrastruktury na systemy linuksowe może się zdawać ogromnym, wręcz karkołomnym przedsięwzięciem. Nie pomaga także fragmentacja linuksowego światka oraz wątpliwości w kwestii licencjonowania. W niniejszym omówieniu prześledzimy optymalną ścieżkę migracji, w której ryzyko wystąpienia jakichkolwiek komplikacji zostanie ograniczone do minimum.

 

> WYBÓR DYSTRYBUCJI

 

Zapewne pierwszym znakiem zapytania, przed jakim staje administrator zamierzający przenieść firmową infrastrukturę na Linuksa, jest wybór właściwej dystrybucji. Jak już wspomniano, celem niniejszego tekstu jest prześledzenie optymalnej ścieżki migracji, w którym ryzyko wystąpienia poważnych utrudnień ograniczone jest do minimum, nie zaś analiza wszystkich możliwych wariantów bez migracji. W przypadku wyboru powinien zatem decydować między innymi efekt skali – im większa baza użytkowników, tym lepsza pomoc społeczności, a ta może okazać się nieoceniona. Biorąc pod uwagę, jak obszerne są fora dyskusyjne skupiające użytkowników, nie można bowiem wykluczyć, że zarówno w procesie migracji, jak i późniejszej administracji środowiskiem w ogóle nie będzie potrzeby sięgać po komercyjne wsparcie, co oczywiście będzie okazją do oszczędności. Jeśli jednak firma dysponuje budżetem na komercyjne wsparcie, to przy wyborze warto także uwzględnić oferty dostawców. Dla wielu z nich obsługa klienta jest jednym z głównych źródeł przychodów i jest świadczona na bardzo konkurencyjnych warunkach.

Kolejny czynnik powinien dotyczyć samego producenta – nie brakuje bowiem ciekawych dystrybucji, które jednak rozwijane są przez wąskie grono pasjonatów, a to niestety oznacza ryzyko porzucenia projektu w przyszłości. Dlatego wybór dystrybucji powinien także zależeć od pozycji firmy, która ją rozwija – warto na przykład wziąć pod uwagę stosowany przez nią model spieniężania oprogramowania, gdyż sukcesy komercyjne, zwłaszcza w segmencie biznesowym, przełożą się w naszym przypadku na stabilny rozwój systemu w wieloletniej perspektywie.

Czynników, które warto rozważyć, jest oczywiście znacznie więcej, jednak będą one zależne od potrzeb konkretnych przedsiębiorstw. Nie bez znaczenia będzie na przykład możliwość skorzystania z własnościowych sterowników, co może być utrudnione w niektórych dystrybucjach, a mimo to konieczne, by zapewnić sprawne działanie np. układów graficznych czy kart sieciowych. Kwestie choćby kompatybilności z różnymi specyfikacjami sprzętowymi czy szczegóły zapisów licencyjnych w przypadku wdrożeń systemów linuksowych w firmach bardziej szczegółowo omówimy jednak w dalszej części. Grunt jednak, że dystrybucji, które z nawiązką spełniają wskazane wymagania, jest co najmniej kilka – na uwagę zasługuje między innymi Fedora, choć w jej przypadku trudnością może okazać się domyślny brak własnościowych pakietów. Mocnym kandydatem jest także Debian, choć dla mniej doświadczonych użytkowników może się on okazać zbyt wymagający jako system operacyjny dla stacji roboczej.

My skupimy się jednak na Ubuntu. Jest to najpopularniejsza i jedna z najbardziej wszechstronnych dystrybucji rozwijana przez firmę Canonical i doświadczoną społeczność programistów. System znajduje współcześnie ogromną liczbę zastosowań – króluje w usługach chmurowych i jest domyślnym system operacyjnym wielu cloudowych instancji. Wykorzystywany jest na ogromną skalę niemal przez wszystkich dostawców usług internetowych, a wszelka dokumentacja, gdy odnosi się do scenariusza wdrożeń jakiegoś rozwiązania na systemach linuksowych, z reguły prezentuje instrukcje właśnie na przykładzie Ubuntu. System jest również bardzo często używany na serwerach, do wirtualizacji, rozwoju aplikacji, konteneryzacji, a w ostatnim czasie także na komputerach jednopłytkowych, systemach wbudowanych i w szeroko pojętym internecie rzeczy. Jak można było się spodziewać po najpopularniejszej i tak wszechstronnej linuksowej dystrybucji, skupiona wokół niej społeczność jest szczególnie liczna i przez 17 lat rozwoju systemu wykształciła gigantyczną bazę wiedzy, porad i rozwiązań nawet najrzadziej występujących problemów.

 

> CYKL ŻYCIA I KOMPONENTY

 

Ważnym czynnikiem przemawiającym za Ubuntu jako optymalnym rozwiązaniem dla MŚP jest cykl wydawniczy systemu (rys. 1). Nowe wersje wydawane są co sześć miesięcy, w kwietniu i październiku, jednak to nie one powinny nas zainteresować, jeśli chcemy zbudować solidne i stabilne firmowe środowisko bez obaw, że co kilka miesięcy konieczna będzie aktualizacja maszyn do nowej wersji systemu i ewentualne szkolenie pracowników w zakresie obsługi nowości. W naszym scenariuszu lepszym wyborem będą wydania Long Term Support, a zatem wersje o wydłużonym okresie wsparcia. Nowe wersje LTS wydawane są co dwa lata, jednak ich główne wsparcie trwa zazwyczaj pięć lat. Wyjątkiem było wydanie 18.04 LTS, w przypadku którego zagwarantowano 10-letni okres wsparcia. Ten czas dzieli się na dwa okresy. W pierwszym publikowane są aktualizacje utrzymaniowe oraz aktualizacje zapewniające kompatybilność ze sprzętem. W drugim – wyłącznie utrzymaniowe.

 

[...]

 

Dziennikarz, redaktor, bloger. Entuzjasta i popularyzator wolnego oprogramowania. Redaktor prowadzący „IT Professional”.

Artykuł pochodzi z miesięcznika: IT Professional

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"