Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.



26.08.2021

Firma Fortinet rozszerzyła...

Firma Fortinet rozszerzyła ofertę o usługę FortiTrust, która dołączyła do innych usług...
26.08.2021

Aplikacje biznesowe

Ready_™ AppStore
26.08.2021

Automatyzacja chmur...

Integracja z Red Hat Ansible
26.08.2021

Backup kodu źródłowego

GitProtect.io dostępny na Github
26.08.2021

Wsparcie pracy hybrydowej

Zdalny SD WAN
26.08.2021

Nowy monitor Philips 498P9Z

Nowy monitor Philips 498P9Z to model wyposażony w 49-calowy, zakrzywiony panel VA o...
26.08.2021

Wytrzymały punkt dostępowy

D-Link DIS-2650AP
26.08.2021

Ekonomiczne dyski

SSD bez DRAM
26.08.2021

Petabajty pojemności

Serwery QNAP

Microsoft Office PWA i przyszłość oprogramowania

Data publikacji: 04-03-2021 Autor: Grzegorz Kubera

Wygląda na to, że oprogramowanie w przyszłości będzie działać wyłącznie w przeglądarce. Ciągle będziemy mogli je zapisywać na dysku jako swojego rodzaju „skróty”, które przypniemy do paska zadań. Sama aplikacja będzie jednak działać online, w postaci PWA. Czy to dobry kierunek?

 

Microsoft już od co najmniej kilku lat zapowiadał, że bardziej postawi na aplikacje PWA (Progressive Web Apps). Prawdopodobnie pierwszym wdrożeniem tego rodzaju była możliwość przypinania stron internetowych do paska zadań w systemie Windows 7, gdy używaliśmy przeglądarki Internet Explorer 9. Microsoft przekonuje, że nie do końca były to wówczas aplikacje PWA, ale była to dla firmy ważna zmiana w kierunku „lepszych doświadczeń internetowych”. Późniejsze wersje tej funkcji miały nawet opis, który sugerował, że zyskujemy strony i usługi online, które mogą „działać jak aplikacje” i możemy je dołączać do menu Start.

Później, w Windows 8, firma jeszcze bardziej chciała pokazać, że rozwiązania internetowe mogą działać jak aplikacje w systemie operacyjnym, czyli w pewnym sensie poza przeglądarką. Wówczas nie było natomiast funkcji, które pozwalały na pracę offline w aplikacjach webowych, a jeśli były, to dość niedopracowane.

Aplikacje webowe dla Windowsa były mimo wszystko budowane w taki sposób, aby mogły działać niezależnie od przeglądarki w samodzielnych oknach w systemie. Pod względem architektury miały nawet nie angażować procesów z przeglądarki do samego uruchamiania i w trakcie pracy. Miało to zmniejszać obciążenie pamięci i procesora, a każda aplikacja miała również własną pamięć podręczną. To z kolei prowadziło do stworzenia aplikacji, które były coraz bardziej zintegrowane z Windowsem, dając użytkownikom możliwość zarządzania powiadomieniami, uruchamianiem w tle czy właśnie pracy w trybie offline. Tak powstały Hosted Web Apps, czyli aplikacje hostowane w chmurze.

 

> APLIKACJE HOSTOWANE I POCZĄTKI PWA

 

Wizja Microsoftu zakładała, że programiści będą mogli tworzyć aplikacje webowe, które później będzie można też łatwo aktualizować. I tak, mieli tworzyć aplikacje działające w trybie offline, które mogą konkurować ze zwykłym oprogramowaniem instalowanym na komputerze użytkownika. Jednak Microsoft chciał jeszcze zrobić coś z samym procesem wprowadzania aktualizacji. Wcześniej deweloperzy musieli przechodzić przez proces przesyłania danych do sklepu z aplikacjami, jeśli chcieli wprowadzić jakieś zmiany w kodzie, co dość ograniczało chęci wielu firm do późniejszych modyfikacji. Było to zbyt żmudne i czasochłonne. Tak zrodziły się aplikacje hostowane (Hosted Web Apps), debiutujące w Windows 10. Jak przekonuje producent systemu, takie aplikacje działają niezależnie od przeglądarki internetowej, a przy tym są ładowane z serwera i uwalniają programistów od długotrwałych procesów przesyłania zmian do sklepu.

Tutaj dochodzimy zaś do PWA, które były naturalnym rozszerzeniem HWA dla systemu Windows 10. Zasadniczo są to aplikacje HWA, ale z kilkoma dodatkowymi standardami, np. Fetch, Service Worker, Cache API oraz Push API. Powstały aplikacje, które mogą być „instalowane” w systemie w formie skrótu na pulpicie i w pewnym zakresie poza przeglądarką internetową.

Początkowo PWA integrowały się z pozostałym oprogramowaniem, ale miały też pewne ograniczenia. Nie pojawiały się na liście aplikacji, nie zgłaszały zużycia pamięci, danych czy baterii, nie mogły działać bez zasobów z przeglądarki, nie dało się ich też łatwo konfigurować i odinstalowywać. Microsoft jednak dopracował i te możliwości. Na rynek trafiły pierwsze aplikacje PWA ulepszone o nowoczesne technologie internetowe (wspomniane Service Worker, Fetch networking, Cache API, powiadomienia push, ale też Web App Manifest), które zapewniały im działanie zbliżone do tego, jakie znamy z tradycyjnego oprogramowania. Takie aplikacje mogą być hostowane na serwerze danej firmy i aktualizowane przez chmurę bez konieczności wprowadzania aktualizacji do sklepu i zmuszania użytkownika do pobierania nowej wersji danego programu. Aplikacje mogą wyświetlać też powiadomienia i odświeżać dane w tle. Jak te mechanizmy sprawują się w praktyce?

 

[...]

 

Założyciel firmy doradczo-technologicznej; pełnił funkcję redaktora naczelnego w magazynach i serwisach informacyjnych z branży ICT. Dziennikarz z ponad 13-letnim doświadczeniem i autor książek na temat start-upów i przedsiębiorczości.

Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

prenumerata Numer niedostępny Spis treści

.

Transmisje online zapewnia: StreamOnline

All rights reserved © 2019 Presscom / Miesięcznik "IT Professional"